AML

AML IV | Nowe zasady identyfikacji klienta

Projektowane przepisy ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu istotnie modyfikują dotychczasowe zasady związane z identyfikacją klienta. To nie tylko zaostrzone wymogi dotyczące bezwzględnego obowiązku ustalenia beneficjenta rzeczywistego, czy wprowadzeniu kategorii PEPa krajowego, ale także doprecyzowane czynniki przedmiotowe i podmiotowe decydujące o profilu ryzyka AML klienta.

Beneficjent rzeczywisty

 Dotychczasowy wymóg identyfikacji beneficjenta rzeczywistego przy zachowaniu zasad należytej staranności został zmieniony w bezwzględny obowiązek identyfikacji. Powoduje to implikacje dla instytucji obowiązanych polegające na ustalenia całej struktury właścicielskiej klienta. W przypadku bardzo rozbudowanych struktur, w których uczestniczą również podmioty zagraniczne, bezwzględne ustalenia beneficjenta rzeczywistego, będzie wymagało niejednokrotnie zaangażowania znacznych zasobów.

O ile identyfikacja beneficjenta rzeczywistego w przypadku spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz akcyjnej nie powinna w praktyce być nadmiernie problematyczna, to ustalenie beneficjenta rzeczywistego w spółkach komandytowo-akcyjnych niejednokrotnie będzie wymagało analizy ich statutu i każdorazowego decydowania, czy beneficjentem rzeczywistym będzie akcjonariusz posiadający co najmniej 25% akcji, czy komplementariusz spółki. Problemem może być również określenie beneficjenta rzeczywistego, w sytuacji gdy jeden z udziałowców lub akcjonariuszy posiadających 25% udziałów jest funduszem inwestycyjnym typu zamkniętego. Informacja o uczestniku funduszu stanowi bowiem tajemnicę zawodową na gruncie przepisów Ustawy o funduszach inwestycyjnych. W takich sytuacjach wydaje się uzasadnione wskazywanie jako beneficjenta rzeczywistego osoby fizycznej zajmującej wysokie stanowisko kierownicze w badanym podmiocie.

Wskazanie osoby fizycznej zajmującej wysokie stanowisko kierownicze w podmiocie będącym klientem instytucji obowiązanej, wymaga uprzedniego udokumentowania przeprowadzonych analiz. W praktyce będzie to oznaczało, że instytucja obowiązana powinna posiadać schemat struktury kapitałowej klienta, z którego bezpośrednio wynika, że ustalenie beneficjenta rzeczywistego okazało się niemożliwe. Z pewnością pożądanym byłby taki stan rzeczy, w którym dokumenty potwierdzające badanie były sporządzone przed nawiązaniem relacji z klientem. Nawet w sytuacji, gdy instytucja obowiązana korzysta z publicznie dostępnych źródeł informacji (jak chociażby KRS) to ważnym jest, aby archiwizować wszystkie pobrane informacja odpowiadające wypisowi z KRS jeszcze przed zawarciem umowy z klientem

Osoby zajmujące eksponowane stanowiska polityczne

 Przepisy nowej ustawy istotnie zmodyfikowały pojęcie osoby zajmującej eksponowane stanowisko polityczne (tzw. PEP). Dotychczas wymóg uzyskiwania zgody członka zarządu odpowiedzialnego za AML na zawarcie umowy z takim klientem dotyczył jedynie PEPów mających miejsce zamieszkania poza terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nowe przepisy dotyczą w takim samym stopniu PEPów krajowych co zagranicznych.

Bez zmian pozostaje możliwość pobrania od klienta oświadczenia pod rygorem odpowiedzialności karnej, czy jest on osobą zajmującą eksponowane stanowisko polityczne. Zastosowanie wyłącznie takiego rozwiązania przy identyfikacji klienta przenosi ryzyko z instytucji obowiązanej na klienta. W zależności od skali działalności instytucji obowiązanej samo bazowanie na oświadczeniu może okazać się niewystarczające z dwóch powodów: po pierwsze klient może złożyć – nawet nieświadomie – oświadczenie niezgodne z prawdą, oraz – co ważniejsze – klient po nawiązaniu relacji z instytucją obowiązaną może uzyskać status PEP, o czym instytucja – niepobierając regularnie od klienta takich oświadczeń – może nie wiedzieć. Dlatego od pewnej skali działalności instytucji obowiązanej wydaje się pożądanym korzystanie z komercyjnych baz danych zawierających katalogi osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne oraz osób z nimi powiązanych.

Przesłanki dla podwyższonego ryzyka klienta

Projektowana ustawa ostro wskazuje na przesłanki przemawiające za stosowaniem wzmożonych środków bezpieczeństwa finansowego wobec niektórych grup klientów. Tym samym ogólne przesłanki przedmiotowe, podmiotowe, ekonomiczne i behawioralne wskazane w dotychczas obowiązujących przepisach zostały znacznie doprecyzowane.

Pierwszą kategorią klientów, wobec których instytucje obowiązane będą musiały stosować wzmożone  środki bezpieczeństwa finansowego będą instytucje, których działalność służy do przechowywania aktywów osobistych. Należy zauważyć, że takie podmioty na gruncie nowej ustawy mogą być jednocześnie instytucjami obowiązanymi jeżeli ich działalność polega na udostępnianiu skrytek bankowych albo prowadzenia działalności polegającej na przechowywaniu kryptowalut.

Kolejną przesłanką skutkująca zaklasyfikowaniu klienta do podwyższonej grupy ryzyka będzie prowadzenie działalności polegającej na przeprowadzaniu znacznej liczby lub opiewającej na wysokie kwoty transakcji gotówkowych. Ustawodawca nie doprecyzował w tym miejscu ani terminu „znacznej liczby transakcji” ani jej „wysokiej kwoty” pozostawiając instytucjom obowiązanym dość duży luz decyzyjny. Wydaje się, że pod pojęciem znaczna kwota bezpiecznie jest interpretować kwotę stanowiącą równowartość 10.000 euro, od której uzależnione są obowiązki stosowania ustawy. Odnosząc się z kolei do „znacznej liczby transakcji” wydaje się za zasadne przyjęcie wykładni w myśl, której warunek ten jest spełniony, gdy zasadnicza część obrotu przedsiębiorstwa jest rozliczana gotówkowo.

Skomplikowana struktura właścicielska jest w nowej ustawie samoistną przesłanką stanowiącą o stosowaniu wzmożonych środków bezpieczeństwa finansowego. Wydaje się, że przez skomplikowaną strukturę należy rozumieć takie powiązania własnościowe oraz kontrolne, których nie da się uporządkować hierarchicznie – tzn. ze struktury własnościowej trudno dojść do wniosku, który podmiot jest dominujący i jak przebiega sprawowanie nadzoru nad podmiotem.

Dość niezrozumiałą przesłanką przedmiotową jest korzystanie przez klienta z usług bankowości prywatnej. Zważywszy, że jest to przesłanka określona w ustawie, to wszystkie instytucje obowiązane w ramach dokonywania analizy ryzyka klienta, powinny zapytywać klientów, czy korzystają w ogóle z usług private banking (nawet w innym podmiocie). Pomimo odbierania przez przynajmniej część klientów takiego pytania, jako niestosownego, nie bardzo wiadomo jaki jest związek pomiędzy korzystaniem z usług private banking, a praniem pieniędzy.

Przesłanką wpływającą na podwyższenie flagi ryzyka prania pieniędzy przez klienta, będzie korzystanie przez niego z produktów lub usług sprzyjających zachowaniu anonimowości. W praktyce może to oznaczać klientów, którzy deponują swoje środki w formie kryptowalut, tokenów lub innych usług crowdfundingowych. Przesłanką podwyższenia ryzyka klienta może być również korzystanie przez niego z rachunków typu masscollect służących do rozliczania transakcji w ramach jego przedsiębiorstwa.

Za wyższym ryzykiem prania pieniędzy przez klienta, będzie również sytuacja świadczenia klientowi usług bez jego fizycznej obecności (umowa zawierana przez internet). Będzie to przesłanka wykorzystywana każdorazowo w sytuacji, gdy instytucja finansowa nie zastosuje dodatkowych środków bezpieczeństwa finansowego.

Przesłanką dla podwyższenia flagi ryzyka klienta będzie występowanie transakcji wykonywanych przez nieznane lub niepowiązane z klientem podmioty trzecie, których beneficjentem jest klient. W praktyce będzie to oznaczało otrzymywanie na rachunek prowadzony na rzecz klienta znacznej ilości wpłat od osób z nim niezwiązanych, albo znacznej ilości wypłat na rzecz takich podmiotów. W zależności od skali i profilu działalności instytucji obowiązanej, koniecznym może się okazać analiza oparta na danych statystycznych oraz wyszukiwaniu niestandardowych zachowań klientów.

Zupełnym novum w projektowanej ustawie jest uzależnienie profilu klienta od kanału dystrybucji, w którym klient został pozyskany. Tym samym należałoby rozważyć, czy pozyskanie klienta za pomocą multiagencji, agenta, czy nawet affilianta nie będzie się automatycznie wiązało, z nadaniem wyższej oceny w zakresie ryzyka prania pieniędzy.

Ostatnią przesłanką przemawiającą za nadaniem klientowi wyższej flagi ryzyka, jest przeprowadzenie przez klienta transakcji (nawet okazjonalnych) z państwem trzecim wysokiego ryzyka, lub z państwem charakteryzującym się wysokim poziomem korupcji lub innej działalności przestępczej, albo państwem na które zostały nałożone sankcje przez UE lub ONZ. Oczywiście przez przeprowadzenie transakcji z takim państwem, należy rozumieć już samo przesłanie środków do instytucji finansowej mającej siedzibę w takim państwie. Należałoby jednak zaznaczyć, że nadanie podwyższonej flagi ryzyka w takim przypadku, zawsze powinno być poprzedzone dokonaniem odpowiedniej oceny ryzyka. Samo dokonanie przelewu np. za hotel w kraju objętym sankcjami UE prawdopodobnie w celach turystycznych, nie powinno od razu oznaczać zmiany flagi ryzyka klienta. Z pewnością jednak takie transakcje powinny wymagać każdorazowo dodatkowych analiz.

 

Nowa ustawa o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy istotnie zmodyfikuje podejście do zarządzania procesami AML w instytucjach obowiązanych. O nowym podejściu oraz rozwiązaniach dla instytucji obowiązanych napiszemy już za dwa tygodnie.