Prawo rynków kapitałowych

Czy dom maklerski odpowiada za sprzedaż bezwartościowych obligacji?

Do czasu wejścia w życie przepisów implementujących dyrektywę MiFID II dom maklerski oferując emisję obligacji korporacyjnych działał wyłącznie na rzecz emitenta. Przyszłego obligatariusza, a wcześniej potencjalnego subskrybenta (osoby zamierzającej objąć obligacje w ramach emisji) nie wiązał z domem maklerskim żaden stosunek prawny. W szczególności pomiędzy subskrybentem, a domem maklerskim nie dochodziło do zawarcia umowy. Na gruncie prawnym powoduje to brak przesłanek do odpowiedzialności kontraktowej – tzn. takiej wynikającej z umowy.

Jakie obowiązki ma dom maklerski prowadzący emisję obligacji?

Podstawowym obowiązkiem domu maklerskiego oferującego obligacje korporacyjne jest sporządzenie kompletnej i rzetelnej dokumentacji emisyjnej. Ponieważ dom maklerski występuje jako profesjonalista, to wymaga się od niego szczególnej – jeśli nie najwyższej – staranności. Dotyczy to zarówno aspektów prawnych jak i ekonomicznych sporządzonej oferty.

W zakresie aspektów prawnych znaczenie mają zarówno przepisy Ustawy o obligacjach, jak również Ustaw o obrocie instrumentami finansowymi oraz o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do obrotu. Przeprowadzenie emisji z naruszeniem tych przepisów może skutkować odpowiedzialnością domu maklerskiego wobec obligatariuszy. Do takiej odpowiedzialności dojdzie wszak tylko wtedy, gdy wystąpi związek przyczynowy pomiędzy zaniedbaniami domu maklerskiego, a podjęciem decyzji inwestycyjnej przez obligatariusza.

Z kolei podczas badania prawidłowości przeprowadzenia emisji pod kątem ekonomicznym, należy zweryfikować, czy oferujący dom maklerski właściwie ocenił kondycję finansową emitenta, a informacje na ten temat przedstawił w sposób transparentny – w szczególności zaś czy nie pominął lub nie umniejszył ryzyk związanych z inwestycją w obligacje.

Misselling, a odpowiedzialność domu maklerskiego

Misselling to oferowanie produktu niewłaściwego dla jego odbiorcy. W przypadku obligacji korporacyjnych, do missellingu dojdzie w szczególności wtedy, gdy inwestor obejmujący obligacji nie akceptuje, albo po prostu nie rozumie ryzyka związanego z inwestowaniem w takie papiery wartościowe.

Jednak sam fakt wystąpienia missellingu nie skutkuje jeszcze odpowiedzialnością oferującego. Jakkolwiek praktyka jest niewłaściwa jednak nie wystarczająca dla przypisania domowi maklerskiemu winy. W celu skutecznego dochodzenia roszczeń potrzebne będzie wykazanie, że w trakcie oferowania obligacji dom maklerski nie informował, albo informował niedostatecznie o ryzyku inwestycyjnym. W takich przypadkach istnieje możliwość dochodzenia roszczeń od domu maklerskiego.

Doradztwo inwestycyjne w procesie oferowania obligacji.

Doradztwo inwestycyjne stanowi odrębną usługę maklerską, na którą wymagane jest zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego. Brak takiego zezwolenia oraz faktyczne świadczenie takich usług przez firmę inwestycyjną skutkują deliktem, który może stanowić podstawę odpowiedzialności odszkodowawczej względem inwestora. Aby doszło do świadczenia usług doradztwa inwestycyjnego powinny łącznie wystąpić dwa czynniki. Pierwszym jest wiedza firmy inwestycyjnej o sytuacji majątkowej inwestora. Drugim zaś rekomendowanie określonego zachowania – na przykład nabycia obligacji.

Na podobnej zasadzie może odpowiadać firma inwestycyjna, która formalnie posiada zezwolenie na świadczenie usług doradztwa inwestycyjnego, jednak nie wypełniła lub nieprawidłowo wypełniła swoje obowiązki w stosunku do klienta. Przykładami takich działań może być nieprzeprowadzenie testu adekwatności, albo świadczenie usługi doradztwa inwestycyjnego niezgodnie z profilem klienta.

W jaki sposób dochodzić roszczeń?

Pierwszym krokiem inwestora powinna być reklamacja do instytucji finansowej. Ważne, aby w jej treści nie tylko opisać stan faktyczny, ale także podeprzeć go odpowiednimi dokumentami oraz wskazać przepisy, które zdaniem klienta zostały naruszone. Po zakończeniu procesu reklamacyjnego klientowi przysługuje prawo do wszczęcia postępowania mediacyjnego przed Rzecznikiem Finansowy, które jest znacznie tańsze, aniżeli proces sądowy. Oczywiście na każdym etapie klient, ma prawo wystąpić na drogę postępowania sądowego.