Prawo cywilne

Kto i w jakich częściach jest uprawniony do spadku?

Dziedziczenie po zmarłym może odbywać się w dwóch trybach: testamentowym i ustawowym. Z dziedziczeniem testamentowym mamy do czynienia w sytuacji, gdy spadkodawca pozostawił po sobie testament, w którym określił w jaki sposób rozdysponować jego majątkiem po śmierci. Natomiast w sytuacji, gdy spadkodawca nie pozostawił testamentu obowiązują reguły ustawowe wyrażone w Kodeksie Cywilnym.

Zgodnie z zasadami dziedziczenia ustawowego w pierwszej kolejności dziedziczą małżonek zmarłego oraz jego dzieci. Dziedziczą oni w częściach równych, jednak z tym zastrzeżeniem, że udział małżonka nie może być niższy niż 25%. Tak więc w sytuacji, gdy po spadkodawcy pozostanie małżonek oraz dwójka dzieci, to udział każdego z nich wyniesie 1/3. Z kolei w przypadku gdy po spadkodawcy pozostanie małżonek i przynajmniej 4 dzieci, to małżonek otrzyma 1/4 spadku, podczas gdy dzieci otrzymają pozostałe 75% do podziału w częściach równych.

W dalszej kolejności po małżonku i dzieciach dziedziczą dalsi zstępni – czyli wnuki, prawnuki, etc. W przytoczonym wyżej przykładzie, w sytuacji gdy jedno dziecko spadkodawcy by nie żyło, a pozostawił on przykładowo dwoje dzieci, to każde z nich będzie uprawnione w równych częściach do udziału w spadku po zmarłym rodzicu.

Natomiast w przypadku braku zstępnych czyli dzieci, wnuków lub prawnuków dziedziczenie ustawowe zakłada dziedziczenie wstępnych – czyli rodziców, a w dalszej kolejności rodzeństwa. Jeżeli więc oboje rodzice spadkodawcy nie żyją, to wtenczas dziedziczy rodzeństwo, lub w dalszej kolejności – dzieci rodzeństwa (czyli kuzynostwo spadkodawcy).

Powyższe zasady nie obowiązują jednak w sytuacji, w której zmarły pozostawił po sobie testament. Co do zasady w testamencie można w sposób dowolny rozporządzić swoim majątkiem. Jednak polski prawodawca – mając na względzie dobro rodziny uznał, że w sytuacji, w której spadkodawca pominie w testamencie osoby, które spadkobrałyby w sytuacji gdyby zmarły nie pozostawił testamentu, to takim osobom należy się zachowek.

Wysokość zachowku w prawie polskim ustalono na połowę tego, co spadkobierca dostałby w przypadku dziedziczenia ustawowego, albo ¾ w sytuacji, gdy jest nieletni.  Warto też pamiętać, że czym innym jest pominięcie w testamencie, a czym innym wydziedziczenie. To ostatnie dotyczy bowiem sytuacji, w której spadkobierca – w ocenie spadkodawcy jest niegodny dziedziczenia. Sytuacje takie dotyczą w praktyce sytuacji, w których spadkobierca popełnił przestępstwo na szkodę spadkodawcy, lub w inny sposób – swoim rażąco nagannym zachowaniem nie zasłużył na spadek. Jednak nawet w takich sytuacjach, osoba pominięta ma prawo do zachowku, jeśli tylko wykaże, że spadkobierca za życia mu wybaczył.