Prawo cywilne

Prawo na nartach

Sezon narciarski w pełni. Przygotowane stoki w Polsce i Europie czekają na miłośników białego szaleństwa. Przed wyjazdem warto oprócz przygotowania sprzętu również, poznać prawa i obowiązki na stoku.

Alkohol na stoku

Zarówno w Polsce jak i w większości krajów europejskich jazda na nartach pod wpływem alkoholu jest wykroczeniem. Dopuszczalny limit alkoholu we krwi wynosi pół promila – wyjątkiem są Czesi, u których jazda pod wpływem alkoholu może się skończyć odebraniem skipassu, o czym indywidualnie decyduje operator wyciągu – ryzyka mandatów i grzywien jednak nie ma.

Konsekwencjami „jazdy pod wpływem” w Polsce może być grzywna do 5.000 złotych. Taką grzywnę może nałożyć sąd, jeżeli Policja, Straż Miejska lub inny właściwy organ wystąpi z wnioskiem o ukaranie – co w praktyce będzie występowało raczej w przypadkach skrajnych. Zdecydowanie częstszym rozwiązaniem będzie mandat karny, który może być nałożony w maksymalnej kwocie 500 złotych.

Niezależnie od grzywny, zarządzający terenem narciarskim jest uprawniony do zakazania wstępu lub wyproszenia z obiektu, osoby której stan wyraźnie wskazuje, że znajduje się ona pod wpływem alkoholu lub innego środka odurzającego. Co do zasady nie jest jednak uprawniony do odebrania karnetu – jednak w tym przypadku, takie uprawnienie może wynikać z regulaminu danego obiektu narciarskiego.

„Jazda pod wpływem” a koszty leczenia za granicą

O ile konsekwencje szusowania po alkoholu w Polsce ograniczają się w najgorszym przypadku do 5.000 złotych grzywny, to już znacznie bardziej kosztowne może się okazać leczenie w przypadku kontuzji doznanej na nartach za granicą.

Warunki ubezpieczenia kosztów leczenia za granicą, niemal zawsze wyłączają odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń za koszty leczenia powstałe na stoku, gdy narciarz był pod wpływem alkoholu, a te w przypadku nawet nieskomplikowanych procedur medycznych mogą wynieść kilka tysięcy euro.

Umiarkowanym pocieszeniem jest fakt, że podczas udzielania pomocy medycznej narciarzom, do standardowych procedur nie należy badanie poziomu alkoholu we krwi. Są one jednak stosowane w przypadku osób, u których wyraźnie widać, że znajdują się pod wpływem alkoholu.

Jazda w kasku, czy bez?

Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach i na zorganizowanych terenach narciarskich, osoby poniżej 16 roku muszą jeździć w kaskach. Niedopełnienie tego obowiązku, może wiązać się z mandatem do 500 złotych albo – w przypadku skierowania wniosku o ukaranie – z grzywną do 5.000 złotych.

Grzywną albo mandatem zostanie ukarany nie małoletni nieposiadający kasku, a jego prawny opiekun – najczęściej rodzic, ale równie dobrze może to być opiekun na obozie narciarskim, albo inna osoba pod opieką której pozostaje małoletni.

Odpowiedzialność za siebie i innych

Uprawiając narciarstwo, albo jeżdżąc na desce wymagane jest zachowanie odpowiednich standardów bezpieczeństwa. Zgodnie z Ustawą o bezpieczeństwie na zorganizowanych terenach narciarskich, każdy narciarz i snowbordzista jest zobowiązany do stosowania się do nakazów i zakazów obowiązujących na stoku, a także do zjeżdżania z szybkością dostosowaną do warunków narciarskich i posiadanych umiejętności. Obowiązkiem narciarza jest również korzystanie ze sprawnego sprzętu, odpowiedniego do rodzaju podejmowanej aktywności, zgodnie z jego przeznaczeniem i zasadami użycia. Co w przypadku, gdy naruszymy te standardy?

Naruszenie standardów bezpieczeństwa będzie miało znaczenie dopiero w sytuacji powstania szkody. Może się wtedy okazać, że ubezpieczyciel odmówi, albo ograniczy wysokość odszkodowania za doznany uszczerbek na zdrowiu z powodu niezachowania reguł ostrożności i tym samym stwierdzi przyczynienie się do powstania szkody albo jej rozmiaru.

Jeszcze inną sytuacją będzie wyrządzenie szkody innemu narciarzowi – i to zarówno w jego mieniu (poprzez np. nieumyślne uszkodzenie sprzętu) jak i zdrowiu. Zachowanie reguł bezpieczeństwa może znacząco ograniczyć zakres odpowiedzialności. Z kolei ich naruszenie będzie działało jako element obciążający i będzie się wiązało z obowiązkiem naprawienia szkody, która może wynieść nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Warto również dodać, że narciarz lub snowbordzista pod wpływem alkoholu (przekraczającym 0,5 promila) – niezależnie od zachowania pozostałych reguł bezpieczeństwa – zawsze będzie odpowiadał za szkody wyrządzone osobie trzeciej.