Prawo cywilne,  Prawo karne

Co wolno zarządcy przymusowemu?

Ustanowienie zarządu przymusowego jest rzadką praktyką procesową w Polsce. Dotychczas z tej instytucji procesowej, znowelizowanej w 2017 roku skorzystano zaledwie trzykrotnie. Jeszcze przed wejściem w życie znowelizowanych przepisów o zarządcy przymusowym, który miał być remedium na przestępców gospodarczych zgłaszano zastrzeżenia do projektu ustawy wskazując, że na skutek wprowadzenia zarządcy tymczasowego mogą zostać narażone interesy osób postronnych, a sama rola zarządcy tymczasowego powoduje występowanie konfliktów interesów, które mogą być nie do pogodzenia.

Zarząd przymusowy został wprowadzony po to, aby móc skutecznie zabezpieczyć składniki majątku, które zostały uzyskane w drodze przestępstwa. Modelowe założenie było takie, że przedsiębiorstwo „służące do popełniania przestępstw” stanowi własność przestępców. Tym samym kodeks postępowania karnego nie przewidział sytuacji, w której zarządca przymusowy zostaje wprowadzony do przedsiębiorstwa, którego udziałowcami są osoby trzecie, w tym poszkodowane przestępstwem.

Rola zarządcy przymusowego.

Podstawowymi zadaniami zarządcy przymusowego oprócz zapewnienia ciągłości pracy zabezpieczonego przedsiębiorstwa jest przekazanie sądowi lub prokuraturze informacji mających znaczenie dla prowadzonego postępowania karnego, a także sporządzenie spisu składników majątku. Sporządzony spis majątku jest następnie przekazywany sądowi lub prokuratorowi, którzy mogą zabezpieczyć poszczególne składniki majątku na poczet przyszłych grzywien, świadczeń pieniężnych, przepadku, lub orzeczonego środka kompensacyjnego lub obowiązku naprawienia szkody.

Zapewnienie ciągłości pracy zabezpieczonego przedsiębiorstwa należy rozumieć jako wykonywanie niezbędnych czynności faktycznych i prawnych w celu zachowania wartości przedsiębiorstwa. Niewątpliwie do obowiązków zarządcy przymusowego należy ściąganie należności przedsiębiorstwa, jak również płacenie zobowiązań wobec osób trzecich. Tym samym zarządcy przymusowemu nie wolno odmawiać wierzycielom spłaty zaciągniętych przez spółkę zobowiązań niezależnie od tytułu ich powstania – dotyczy to w równym stopniu zaciągniętych przez zabezpieczone przedsiębiorstwo kredytów bankowych, umów leasingu, czy roszczeń wynikających z pożyczek lub emisji obligacji.

Rolą zarządcy przymusowego nie jest również rozwój, czy „uszlachetnianie” przedsiębiorstwa – tym bardziej w sytuacji, gdy samo przedsiębiorstwo posiada majątek pozwalający na spłacenie zaciągniętych uprzednio zobowiązań. Wydaje się, że
zarządca, dysponując środkami przedsiębiorstwa w pierwszej kolejności powinien spłacić wierzycieli. W innym przypadku tzn. pomimo posiadanych środków, czy składników majątku, odmowa spłaty długów i jednoczesne finansowanie rozwoju przedsiębiorstwa według własnego konceptu, trzeba uznać za działania na szkodę wierzycieli.

Czyj interes reprezentuje zarządca przymusowy?

Interes reprezentowany przez zarządcę przymusowego jest definiowany przez jego rolę wyznaczoną przez kodeks postępowania karnego. Ma on bowiem dostarczyć wymiarowi sprawiedliwości informacji na temat zabezpieczonego przedsiębiorstwa – w szczególności zaś wskazać składniki majątku, które mogą następnie stanowić przedmiot zabezpieczenia. Zarządca przymusowy działa więc w abstrakcyjnym interesie wymiaru sprawiedliwości. Nie reprezentuje on interesów ani osób pokrzywdzonych przestępstwem, ani wierzycieli zabezpieczonego przedsiębiorstwa – co więcej w poszczególnych sytuacjach faktycznych interesy tych grup mogą być wprost sprzeczne.

Zarządca przymusowy nie działa również w interesie właścicieli zabezpieczonego przedsiębiorstwa. Oczywiście nie można wykluczyć sytuacji, w których podejmowane przez zarządcę czynności realizują cele, czy interesy udziałowców, jednak co do zasady rolą zarządcy przymusowego nie jest realizowanie celów właścicieli przedsiębiorstwa.

Kto płaci za zarząd przymusowy?

Koszty zarządu tymczasowego są pokrywane z majątku zabezpieczonego przedsiębiorstwa. Wysokość tych kosztów obejmuje dwa składniki tj. koszty poniesione przez zarządcę przymusowego związane z prowadzeniem zarządu (a więc koszty wynagrodzenia zatrudnionych przez niego pracowników, koszty funkcjonowania przedsiębiorstwa zarządcy przymusowego jeśli takowe prowadzi itd.) oraz wynagrodzenie. Zarządca przymusowy przedstawia rachunek sądowi, który weryfikuje nakład pracy zarządcy i poniesione przez niego koszty oraz wysokość wynagrodzenia samego zarządcy. W praktyce sądy rzadko kwestionują rachunki zarządców przymusowych i dotyczy to sytuacji, gdy rachunki wyraźnie zawyżone. Co istotne koszty zarządu przymusowego są pokrywane w pierwszej kolejności. Oznacza to, że zarządca przymusowy otrzyma wynagrodzenie przed wszystkimi wierzycielami zabezpieczonego przedsiębiorstwa.

Warto również wskazać, że zarządca przymusowy nie ma obowiązku informowania właścicieli przedsiębiorstwa (ani innych osób) o wysokości pobranego wynagrodzenia. Jedynie dobrą wolą zarządcy będzie ujawnienie właścicielom przedsiębiorstwa kwoty, która została pobrana tytułem sprawowanego zarządu. Takie rozwiązanie trzeba uznać za lukę prawną, albowiem w obowiązującym stanie prawnym doprowadzono do sytuacji, w której udziałowcy nie znają wysokości kosztów zarządu, który de facto jest pokrywany z ich majątku. Nie mają również środków prawnych, które zobowiązywałyby zarządcę choćby do poinformowania o kosztach sprawowanego zarządu.

W końcu trzeba zwrócić uwagę, że w sytuacji, gdy zarządca przymusowy pobiera wynagrodzenie w pierwszej kolejności przed wszystkimi innymi dłużnikami, to w jego interesie ekonomicznym nie jest rychłe rozwiązanie problemów przedsiębiorstwa, polegające chociażby na sprzedaży składników majątku i spłaceniu dłużników. Po dokonaniu takiej sprzedaży i zapłaceniu zobowiązań zarządca przymusowy nie miałby dalej czym zarządzać i z czego pobierać wynagrodzenia.

Uprawnienia procesowe zarządcy przymusowego.

Co do zasady zarządca przymusowy jest uprawniony do reprezentowania spółki – ma on bowiem zdolność sądową tzn. może w imieniu przedsiębiorstwa pozywać i być pozywany. Trzeba także zauważyć, że w judykaturze występuje pogląd odmienny – Sąd Okręgowy w Siedlcach stwierdził, że zarządca przymusowy przedsiębiorstwa ustanowiony mocą postanowienia prokuratora w ramach zabezpieczenia wykonania przyszłego orzeczenia karnego nie staje się organem uprawnionym do reprezentowania spółki, która prowadzi przedsiębiorstwo, ostatecznie odmawiając zarządcy tymczasowemu prawa reprezentowania przedsiębiorstwa.

Jakkolwiek sądy w zdecydowanej większości skłaniają się ku koncepcji, że zarządca przymusowy może reprezentować przedsiębiorstwo, o tyle o stanowisku odmiennym trzeba pamiętać, gdy ustanowiony zarządca przymusowy nadużywa przysługujących mu uprawnień procesowych poprzez np. składanie oczywiście bezzasadnych wniosków, kwestionowanie faktów wynikających wprost z przedstawionych dowodów, albo składanie wniosków mających jedynie na celu przedłużenie postępowania sądowego i utrudnienie dochodzenia roszczeń.

Czy zarządca przymusowy może blokować egzekucję?

Zarządca przymusowy nie ma uprawnień do blokowania postępowania egzekucyjnego. Może jednak utrudniać jego prowadzenie poprzez składanie powództw przeciwegzekucyjnych, których skutkiem będzie odłożenie egzekucji w czasie i powiększenie kosztów postępowania, które ostatecznie poniesie nie zarządca przymusowy, a zabezpieczone przez niego przedsiębiorstwo.

Możliwą jest jednak sytuacja, w której zarządca przymusowy będzie samodzielnie prowadził egzekucje. Dojdzie do niej wtenczas, gdy przynajmniej jeden z wierzycieli wystąpi z wnioskiem, aby to zarządca przymusowy prowadził egzekucję. W takiej sytuacji wszystkie inne postępowania egzekucyjne prowadzone przez komorników zostają umorzone, a obowiązkiem zarządcy będzie zaspokojenie wszystkich wierzycieli. W przypadku wystąpienia takiej sytuacji wydaje się niedopuszczalnym, aby zarządca przymusowy nijako sabotował swoje obowiązki i zamiast niezwłocznej sprzedaży składników majątku i zaspokojenia wierzycieli realizował własne koncepcje.